Byłem na filmie „Wołyń”…

Zobacz zwiastun tutaj:

Film wstrząsający, poruszający bardzo ważny i trudny temat niejednokrotnie fałszowanej rzeczywistości kresów polskich lat 1943-1944.

Pamiętam opowieści moich babć/dziadków i moich rodziców (którzy jeszcze więcej słyszeli tych relacji). Pamiętam przykłady okrucieństw, ich ucieczkę (jednych spod Lwowa a innych z Bieszczad). Tych okrucieństw było znacznie więcej – powstała nawet lista na podstawie świadectw: http://wmeritum.pl/362-sposoby-upa-mordowanie-polakow/33331

Moja żona miała okazję spotkania z 90-letnim żywym świadkiem tamtych wydarzeń (zorganizowanym w jugowskim gimnazjum), który łamiącym głosem opowiadał o wyrywaniu dziecka z ciężarnej kobiety przez rozcięty brzuch… i wiele innych, wzruszając wszystkich (i młodzież i starszych). Jednoznacznie stwierdziła (na przekór krytykom tego obrazu Smarzowskiego), że dosyć łagodnie przedstawił to co usłyszała od owego wiekowego świadka historii: http://gimnazjum.jugow.eu/wydarzenia/item/549-swiatowy-dzien-sybiraka

Czułem się przygotowany na ten film. Wiedziałem czego się spodziewać. Mimo to… czuje się po raz kolejny rozbity ludzkim okrucieństwem, czymś więcej niż zezwierzęceniem, bo jak słusznie zauważa jedna z filmowych postaci „zwierzęta się nie znęcają”.
Jestem zdruzgotany, choć widziałem dziesiątki egzekucji ISIS: podrzynania gardeł, wieszania, topienia, rozstrzeliwań, wysadzania w powietrze i inne brutalne metody odbierania ludzkiego życia.

Niektórzy z nas może uważają, że takie okrucieństwo ze strony ISIS to wynik ich wschodniej mentalności, kultury… ale obozy nazistowskie? Odwety Polaków na Ukraińcach? Co musi się stać, żeby człowiek zaczął się tak zachowywać? Jaki strach, agresja musi towarzyszyć człowiekowi by nabijać bezbronne dziecko na widły, obwiązać snopkami siana i podpalić, rozłupać czaszkę siekierą czy przywiązać gromadkę szkrabów drutem kolczastym do drzewa (przecież nie robi się tego w afekcie, szybko, bez kontroli! – trzeba się nawyginać bo drut rani, trzeba było czasu, bestialskiej cierpliwości by dokonać czegoś takiego…!)

Wielu było złych i dobrych hitlerowców, czerwonoarmistów, Żydów, Ukraińców i na pewno Polaków. Nie oceniam nikogo. To nie stało się nagle i bez powodu. Smarzowski pokazuje również zaniedbania, przyczyny i złożoność problemu. Nie chcę ani nikogo oskarżać ani usprawiedliwiać.

Bardzo ciekawa krótka wypowiedź ks. Tadeusza Isakowicza Zaleskiego, który od lat walczy o prawdę o Wołyniu:

Obawiam się, że to może zdarzyć się ponownie. Czasy mamy wyjątkowo trudne. Wiele takich scen odgrywa się codziennie na świecie.

Gdyby ktoś myślał, że to zamknięty temat i na pewno nie ma szans by powrócił a Ukraińcy nas kochają to polecam kilka przykładów wypowiedzi tutaj: 

Myślę, że kwintesencją tego co się wydarzyło i co wydarzyć się może jest kazanie (w trakcie filmu) grekokatolickiego księdza. Jest scena w której naprzemiennie pokazywane są kazania 3 duchownych: katolickiego polskiego księdza, który wzywa rodaków do obrony, prawosławnego który święci siekiery i inne narzędzia wzywając do wyrwania i spalenia polskiego „kąkolu” oraz właśnie grekokatolickiego (najprawdopodobniej) – wiele tam prawdy – ale to zobaczycie na filmie…

Zdjęcia – nie efekty specjalne czy świetna gra aktorska – autentycznych ofiar tamtego miejsca i czasu:

 

 

 

Niniejsza publikacja nie ma na celu epatowanie okrucieństwem czy wzbudzanie złych pobudek – szczególnie w kierunku Ukraińców. Mam znajomych i przyjaciół na Ukrainie.
Najważniejsze to PAMIĘTAĆ i wyciągać wnioski z tej okrutnej lekcji historii.

2 thoughts on “Byłem na filmie „Wołyń”…

  • 7 maja 2017 at 20:52
    Permalink

    Bardzo dobrze, ze ten temat, w końcu został ukazany w filmie
    Jestem młodym człowiekiem i będę przekazywał pamięć o Wołyniu

    Dziękuję za film poświęcony temu LUDOBÓJSTWU tak to było LUDOBÓJSTWO
    TAKA JEST PRAWDA I TYLKO PRAWDA

    TO NASZ OBOWIĄZEK JAKO NARODU ALE I CZŁOWIEKA

    BĘDĘ PAMIETC
    Pozdrawiam serdecznie

    Reply
    • 7 maja 2017 at 20:55
      Permalink

      To nasz OBOWIĄZEK pamiętać o tym LODOBÓJSTWIE

      Pamiętajmy
      Pozdrawiam serdecznie

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • Polecana książka

    • książka Sztuka wzbogacania się (Wersja drukowana)
    • książka 46 zasad zdrowego rozsądku (Wersja audio (MP3))