Po co to wszystko?

Po tłumaczeniach Pana Karwowskiego w „Noworudzkiej” gazecie (nie mylić z „Noworudzianinem” bo to zupełnie coś innego) już pojawiają się idiotyczne opinie i komentarze np.

„Nie pasował do ,,RADY ” Był za uczciwy to trzebabyło usunąc…Panie Sławku Pana Osobowosc jest za duza dla niektorych osob z „rady” ..w grupie lepiej dbac o stołki dlatego sie.tak stało..”

Pan Sławek nie został usunięty za karę. Bo narozrabiał czy komuś się tam nie spodobał. Proszę nie pisać bzdur. Nawet jego koledzy z Jugowa głosowali ZA. Dlaczego? Bo nie mieli innego wyjścia. Tak stanowi prawo. Nie można siedzieć na dwóch stołkach jednocześnie. Albo się jest ławnikiem albo radnym. Miał 3 miesiące żeby się zdecydować co woli. Zmiana przepisów? Tak, ale w 2011 roku była ta zmiana. Gadanie, że coś się ostatnio zmieniło i że nie zauważył to bzdura. Nikt z nas nie może powiedzieć, że nie wiedział, że nie powinno się kraść kiedy go wsadzają do więzienia. I że jest niezadowolony, że nikt mu nie powiedział, że kraść nie wolno. Prawo to prawo – obowiązuje wszystkich. Co jak co ale to w interesie KAŻDEGO radnego jest dowiadywać się co mu wolno a co nie. Podobnie jak opozycja w sejmie samo plucie i krytykowanie dziś to za mało. Jak widać nawet skarżenie się PO za granicą nic nie daje ani pseudo manifestacje. Dziś trzeba ludziom zaproponować konkret. Większość nie chodzi do wyborów bo uważa, że ich głos nic nie zmieni, że będzie miał niewielki wpływ. Trzeba działać konstruktywnie a nie tylko krytykować. Krytyka a nie krytykanctwo. Pan Sławek wybrał sam sobie rolę policjanta pani wójt. Nikt z nas nie lubi policji, pani Kasia Joasia również, zwłaszcza jak ta policja krytykuje niemal wszystko co robisz zanim jeszcze zrobisz cokolwiek. Policja ma ochraniać i interweniować jak ktoś popełni przestępstwo a nie jak przewrócę się na chodniku i wtedy zamiast pomóc to jeszcze mnie pałą po łbie. Ta moja krytyka jest konstruktywna właśnie bo pokazuje kierunek. Ten właściwy. Jak to mówiła mi zawsze moja śp. mama: „Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz”. Pozdrawiam i życzę zmian mentalnych w podejściu do władzy samorządowej zarówno dla tych co nami rządzą ale i dla tych, którzy mają wpływ na rządzących. Byle konstruktywny 

Moja rozmówczyni napisała:
Panie Dawidzie Sarysz kazdy ma prawo mowic co mysli w takich przypadkach ..Pana zdaniem jest to bzdura moim nie..Pan Sławek jasno powiedział ze nie wiedział o tym ze musi zgłosic rezygnacje .A koledzy jego ewidentnie dyskusje za jego plecami robili ze jeszcze troche i pozbeda sie jego…dlatego nie ma porozumienia miedzy radnymi jeden drugiemu wydrapałby oczy i taka jest prawda..kto komu kołem u wozu tego skopac..Jak ktos jest w potrzebie jako mieszkaniec gminy radni tylko obiecuja i na tym sie konczy .No tu dobrze Pan napisał ze trzeba patrzec na tych ktorzy maja wpływ na rzadzacych😃.I nie tylko policja wali po łbie bo radni tez potrafia..Pozdrawiam Pana serdecznie

Opozycja jest potrzebna wszędzie i w rządzie i w samorządzie. Nie może jednak ŻADEN opozycjonista liczyć na to, że rządzący zamiast niego będą pilnowali zmian w ustawach które niego dotyczą. Oczywiście, że ma Pani prawo do wyrażania swoich poglądów tylko opinia Pana Sławka i Pani w tej kwestii pokazuje jakby niesforny uczeń wyleciał z klasy za złe zachowanie a tak nie jest. Niesforny uczeń, który sam siebie określił „Muszkieterem” nie wiedział lub wiedział, że do dwóch szkół na raz nie wolno chodzić. Nie wyleciał za swoje zachowanie czy działania tylko z samego prawa. Rada nie głosowała za tym czy go wywalić czy nie tylko za formalnym STWIERDZENIEM, że jego mandat SAM wygasł z MOCY PRAWA a nie czyjegokolwiek widzimisię. Jakby nie zrobiła tego rada to MUSIAŁBY zrobić to wojewoda. Przypominam, że radni z Jugowa w tym głosowaniu też byli ZA. Nie dlatego, że zdradzili Karwowskiego czy się od niego odwrócili ale dlatego, że TAK MUSIELI w myśl przepisów prawa. Nie oni ustanowili to prawo ale prawo przestrzegać trzeba. Więc to całe głosowanie to właściwie była formalność a nie polityczny lincz jak to Pani i pan Sławek próbujecie ludziom wcisnąć.

To, że rządzący i opozycja się nie lubią to żadna nowość. Wyobraża sobie Pani, że ktoś z PO ma pretensje do PiSu, że nie został poinformowany o tym, że nie wolno brać w łapę zanim afera nie wyszła na jaw? Przepraszam za porównanie ale ani ze mną ani z Panią NIKT nie będzie się liczył w momencie jak będziemy łamać prawo niezależnie od tego czy będziemy świadomi tego czy nie, że to prawo łamiemy. Do nikogo też nie możemy mieć pretensji, że nas nie uprzedził.

Podkreślam raz jeszcze – chętnie zobaczyłbym te nagłe zmiany, które przeoczył pan Sławek. Wg. znanego mi prawnika takie zmiany nie istnieją, na które on się powołuje. Zmiany nastąpiły w 2011 roku a drobne poprawki weszły w życie jeszcze przed obecną kadencją czyli wówczas jak startował na wójta.

A nawet jakby istniały to takie przeoczenie to tylko wyraz własnych niekompetencji. Właściwie sam przyznał, że nie wiedział, że nie jest „alfą i omegą” i OK. Popełnił błąd i za niego zapłacił. Natomiast robienie z tego afery, zrzucanie winy na rządzących jest śmieszne i co najmniej niedojrzałe wg. mnie. Poza tym jak będę pluł nieustannie na Panią czy kogokolwiek to czy będzie Pani mówić, że deszcz pada? Czego się spodziewał? Dziś polityka to umiejętność kompromisów a nie szczekanie, ujadanie, walka z wiatrakami (i tutaj bardziej pasuje określenie Don Kichot niż Muszkieter ;)).

Dzięki polityce kompromisów więcej by ugrał nie tylko dla Jugowa a tak po raz kolejny przegrał i to ze samym sobą, ze zbytnią pewnością siebie i swojej nienaruszalnej pozycji. To samo zgubiło go w wyborach na wójta. Pycha. Więcej pokory Panie Sławku. Pan Sławek powiedział mi osobiście, że spotyka się z mieszkańcami Jugowa w poniedziałki, że z nimi rozmawia, ich wysłuchuje i w ich imieniu działa. Ile razy się spotkał w przeciągu tych 3 miesięcy? 2-3 razy? Ilu z Was tam było? Wiedzieliście o tym? Bo ja słyszałem, że tylko w grudniu to było. Miał też żal do pozostałych radnych z Jugowa, że oni mu w tym nie pomagają, że sam musi. Panie Sławku, tak Pan ich wychował, że wykonują ślepo Pana polecenia ale do roboty to Pan pierwszy, zwłaszcza do pokazywania się publicznie: OTO JA! Powiedział Pan, że nadal w te poniedziałki będzie Pan spotykał się z mieszkańcami w siedzibie Sołtysa. Zobaczymy. Bo jakoś nie dostrzegłem Pana działań w tzw. międzyczasie od przegranych wyborów na wójta do wejścia w skład rady po wyborach uzupełniających. Oprócz znowu ujadania na spotkaniach w różnych sołectwach. Panie Sławku, naprawdę świat istnieje poza Mierzejewską i warto się skupiać na potrzebach zwykłych ludzi. Chyba, że tu chodzi o politykę, stołek, wpływy, koryto a nie działalność pro bono.

Życzę Pani i sobie super konstruktywnej opozycji. Pozdrawiam również bardzo serdecznie.

One thought on “Po co to wszystko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Polecana książka

    • książka Mężczyzna od A do Z (Wersja elektroniczna (PDF))
    • książka Jakie decyzje finansowe podejmują bogaci i dlaczego biedni robią błędy, działając inaczej (Wersja drukowana)