Waldek – dla ilu osób symbol dzisiejszych czasów?

„Waldek ma żonę i piątkę dzieci. Oboje są bezrobotni. Ciężka sytuacja prawda? Waldek ledwo skończył podstawówkę, a później posiedział trochę z kumplami na ławce, bo co miał robić? Waldek jest leniwy, do ciężkiej pracy nie pójdzie, a dobrze płatnej nie dostanie bo nie chciało mu się uczyć. Ale Waldek nie jest głupi. Wziął ślub z koleżanką i narobił dzieci. Państwo Kowalscy DOSTALI na początek mieszkanie socjalne, bez czynszu oczywiście, DOSTAJĄ również co miesiąc 1100zł zasiłku dla bezrobotnych, 2000zł z 500+ i 500zł zasiłku socjalnego, bez dodatków. Z pomocy społecznej i Caritasu DOSTAJĄ ubrania, jedzenie, węgiel, sprzęt RTV i AGD, pomoce szkolne dla dzieci i kolonie oraz zajęcia pozaszkolne. Waldek nie robi nic, bo nie musi. Czasami jak znudzi mu się przepijanie z kolegami nie swoich pieniędzy to pojedzie na kilka miesięcy do Holandii na sadzonki, gdzie niewiele robiąc DOSTANIE 1000 euro miesięcznie. Oczywiście na czarno. Jego żona jak się bardzo nudzi to zajmuje się robieniem paznokci i fryzur koleżankom, oczywiście też na czarno, oraz sprzedawaniem znajomym nadwyżek wszystkiego co DOSTAJĄ z Caritasu, albo tego czego nie potrzebują a i tak dostają. Dzięki nowemu rządowi Waldek nie płaci podatków bo wzrosła kwota wolna, od przyszłego roku będzie miał darmową opiekę medyczną mimo że nie jest ubezpieczony, a w przyszłości emeryturę obywatelską mimo że nie płaci składek. Waldek czasami lubi pośmiać się z tych którzy sponsorują mu życie a po piwku nawyzywa ich od złodziei. Waldek wie na kogo będzie znowu głosował…”

Dawid Sarysz:
Waldek – dla ilu osób symbol dzisiejszych czasów?
Na zebraniach wiejskich w kilku wsiach tej samej gminy słuchałem opowieści mieszkańców jak tego typu osoby sprzedają kotlety po wiosce, które dostają od Pomocy Społecznej oraz jak swoim pretensjonalnym i chamskim nastawieniem wymuszają na pracownikach tejże instytucji kolejne „dotacje” do swojego ciężkiego losu.
Nawet jak ich sytuację kreuje ich nieróbstwo i alkoholizm to przecież jest to choroba i trzeba się troszczyć o chorych i NIE PRZYSTOSOWANYCH SPOŁECZNIE! Ale weź człowieku przejdź na trzeźwo w miejscu niedozwolonym albo zaparkuj na chwilę nie tam gdzie trzeba, zapomnij zapiąć pasy w swoim samochodzie, wybuduj kawałek komórki na narzędzia na swojej własnej działce (bez zezwolenia), nie chciej zaszczepić swojego dziecka etc. to zaraz odpowiednie służby przystosują cię społecznie nagradzając mandatem, karą czy nawet więzieniem.

W tym chorym systemie PRACOWITOŚĆ karze się podatkami z których utrzymujemy tysiące takich Waldków! Do tego dowalają nam kary, mandaty, akcyzy, VATy i inne zobowiązania…
JESTEM PRZECIW! A TY?

www.wolnosc.pl – z każdą chwilą kurczy się Twoja WOLNOŚĆ!

ROZMOWY W SIECI…

Krzysztof: ja jestem za , bo zyje jak WALDEK XD , po co pracować jak przelew i tak dostane i to niewiele chudszy od wyplaty XD
a te kotlety to jak załatwic , bo kurwa nie dostaje ;/

Dawid Sarysz: no i Twój wybór, ale nie mój, dlatego nie chcę żeby mi zabierali z wypłaty moją ciężko zarobioną kasę w podatku abyś Ty miał lepiej  wolę aby z tej kasy lepiej miała moja najbliższa rodzina 

Krystian: Yebane państwo socjalnej uczące nieróbstwa.. jak ktoś nie robi to powinien żreć chleb z wodą a nie pieniądze dostawać.. .masakra

Dawid Sarysz: Może nie aż chleb z wodą ale koncepcja słuszna. NA PEWNO powinni odpracowywać (skoro nie pracują) interwencyjnie. Pełno śmieci w koło a w gminach i sołectwach słychać coraz częściej, że jest problem coraz większy z pracownikami interwencyjnymi. BO IM SIĘ NIE CHCE, BO IM SIĘ NALEŻY, bo nie ma JAK na nich wymusić tej pracy bo przecież każdy przymus to konflikt z prawami człowieka  i oBŁĘDNE koło się zamyka 

Krystian: Jeszcze rozumiem żeby pomóc komuś kto się chociaż stara żeby normalnie żyć.. ale jak ktoś pobiera kasę na cwaniaka pobiera to sorry ale ja się na to nie zgadzam.. ja zapierdzielam od rana do nocy żeby coś mieć a drugi się bawi za nasz hajs.. i gdzie tu sens gdzie tu logika

Paweł: Ja też jestem mocno przeciwko socjalowi i tworzeniu grup uzależnionych od państwa, ale jak już zmyślacie historyjkę to zróbcie to tak, aby było zgodnie z polskim prawem. Jeśli Waldek ani żona nigdy nigdzie legalnie nie pracowali, to o żadnym zasiłku dla bezrobotnych nie ma mowy. Dwa, nawet jeśli by im przysługiwał to tylko na pół roku, nie CO MIESIĄC. Trzy, nie słyszałem, żeby jakikolwiek zasiłek dla bezrobotnych wynosił 1100 złotych, chyba że coś się zmieniło. W skrócie: treść historii słuszna, ale nad detalami warto popracować, bo ktoś was może zagiąć.

Dawid Sarysz: A gdzie tu napisane, że Waldek ani tym bardziej jego żona NIGDY NIGDZIE nie pracowali legalnie? Znam nie jedną osobę, która w swoich planach miała odpowiednią ilość miesięcy jakiejkolwiek legalnej pracy (byle nie za ciężkiej i blisko domu) a potem…? ŻYWOT WALDKA!!!  Oczywiście, że przykład Waldka jest dość skrajny ale nie odosobniony niestety. Bywa niejednokrotnie dużo gorzej i nie chodzi tutaj o drobiazgowość, dokładność i mega precyzyjne podawanie kwot ale o SYSTEM MYŚLENIA który swoje korzenie ma jeszcze sprzed 1989 roku bo wtedy znane porzekadło „Czy się stoi czy się leży X się należy” gdzie w miejsce X wstawiano kwotę kasy dość swobodnie określanej co do wielkości… żeby być precyzyjnym i nie SKŁAMAĆ czy też ZMYŚLAĆ  Dzisiejsi socjaliści JESZCZE bardziej rozleniwiają społeczeństwo, które CORAZ BARDZIEJ staje się roszczeniowe. TO JEST CORAZ BARDZIEJ CHORE!!! Ludzie nie zdają sobie sprawy z zadłużenia Państwa (ani CZĘSTO nawet swojego własnego), dopóki komornik nie zapuka do drzwi. Komornik Polski, cokolwiek/ktokolwiek NIM jest czeka i wejść może w każdej chwili a WPŁYWAĆ na politykę może cały czas i PEWNIE TO ROBI bo MOŻE…  Pozdrawiam

Paweł: „Waldek ledwo skończył podstawówkę, a później posiedział trochę z kumplami na ławce, bo co miał robić?” – z tego wynika, że nigdy nie pracował. No spoko, ja to rozumiem, ale do dyskusji z socjalistami podchodzić należy zgodnie z faktami, bo gdy ktoś nieżyczliwy wytknie nieścisłość, to już cała dyskusja okazuje się bardzo ciężka do wygrania.

Dawid Sarysz: Masz rację i wg. nie nie masz racji 
Nie masz racji w tym sensie, że zastanówmy się…. czy z socjalistami, którzy czepiają takich drobiazgów warto wogóle rozmawiać? Jak nie tego to tamtego się przyczepią a jak nie będzie się już czego czepiać to powiedzą, że Korwin to świr, szowinista… etc. 

Paweł: Tak, tak, ale stosunek do JKM-a to rzecz gustu, a tutaj od razu podważają Ci całą narrację i z uporem dyskredytują inne argumenty. Wiem, bo znam z doświadczenia.

Dawid Sarysz: Rozumiem, masz rację. Jednakże moje z kolei doświadczenie pokazuje, że jakbym nie był precyzyjny to i tak nie przekonam kogoś, kto dopchał się do koryta takiego czy innego. Skupiam się raczej na idei, przekazie pewnego obrazu namalowanego sytuacją niż na tym jakich farb/słów czy precyzyjnych pociągnięć pędzlem w tym obrazie używam. Mam czasem wrażenie, że SOCJALIŚCI nas właśnie wpędzają w takie doprecyzowanie, my się martwimy o jak najlepszy precyzyjny, przekaz kiedy oni KŁAMIĄ, OSZUKUJĄ PROSTO W OCZY i w du..e mają całą tą precyzję  a większość ludzi i tak wybierają EMOCJE e nie ARGUMENTY.

Marcin: Tak, tak, wszystko się dostaje XD Partia wolność to chyba pisaniem bajek powinna się zająć bo jakieś 80% postów na ich stronach to manipulacje albo wymysły

Dawid Sarysz: A gdzie tu jest napisane, że dostaje się WSZYSTKO? Jeden dostaje więcej, drugi mniej. Pytanie od kogo dostaje?
Od Państwa? Od podatników? Dlaczego?

Piotr: Wszystko fajnie ale co Wy macie z tymi szczepionkami?… Pewne rzeczy powinny być obowiązkowe tak, jak obowiązkowe powinny być pewne podatki (niskie ale zawsze) – dla dobra ogółu populacji… wolność wolnością ale myśleć też trzeba. A u nas nie ma kultury szczepienia dzieci więc póki co obowiązek musi być…

Dawid Sarysz: Dlaczego Państwo musi decydować o szczepieniu moich dzieci? Czy moje dzieci są własnością Państwa czy też mnie uważa się, jak każdego obywatela, za debila, który sam nie potrafi podjąć decyzji w kwestii szczepień? 

Nikt tu nie mówi, że podatków nie ma być WCALE ale raczej rzecz dotyczy socjalu, a konkretniej bezmyślnego ROZDAWNICTWA na którym niektórzy żerują i zamiast wziąć się do roboty korzystają z PRACY INNYCH.

Lucyna: Wszędzie jest socjal, Polacy wyjeżdzają po socjal niejednokrotnie do innych krajów. Tym jest chyba u nas te 500zł, to nie wina tego rządu ta patologia wyrosła i wychowano ją tak za innych rządów, a teraz bezczelnosc i lenistwo dają o sobie znać. Widzę więc kolejne osądy i tendencyjność, czepianie się bez żadnego uzasadnienia. Czy dobrze wychowany 20, 30 lat temu człowiek byłby dzisaj takim Waldkiem, z całym szacunkiem.

Dawid Sarysz: Nie wszędzie szanowna Pani. Nie wszyscy Polacy wyjeżdżają po social – większość za lepiej płatną pracą a z socjali korzystają przy okazji. Po social mogą wyjeżdżać takie nacje w których standardem jest, że rodzina ma nawet kilkanaścioro dzieci a dla Polaków wyjeżdżających za granicę to jest nie do pomyślenia. Więc efektem turystyki socjalnej jest napływ ludzi z Afryki i innych krajów muzułmańskich gdzie socjal NIE ISTNIEJE. To przyzwyczajenie ludzie, że ktoś coś daje wyrosło jeszcze z PRLu a potem wszystkie rządy to kontynuowały mniej lub bardziej. PiS zaś dzisiaj bije wszelkie rekordy. Czy to kwestia wychowania? Tak, czy kwestia charakteru? Jak najbardziej. Czy może uczciwego podejścia do życia a nie żerowania na innych? OCZYWIŚCIE. Co innego pomagać komuś, kto próbuje coś robić a co innego temu, komu się nie chce, kto uważa, że mu się należy i jak ten przysłowiowy Waldek nawet tyłka po zasiłek nie chce ruszyć. Z taką patologią trzeba walczyć na każdym szczeblu od gminy do rządu. Pozdrawiam

W tym poście wywiązała się jeszcze jedna dyskusja, której główny temat był pobocznym do omawianego dlatego poświęciłem na ten dialog osobny post:

Szczepienia… obowiązek czy prawo?

One thought on “Waldek – dla ilu osób symbol dzisiejszych czasów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Polecana książka

    • książka Trening trenera (Wersja elektroniczna (PDF))
    • książka Prawa sukcesu. Tom III i Tom IV (Wersja elektroniczna (PDF))